Wszystkie »

  • Wpisów:8
  • Średnio co: 230 dni
  • Ostatni wpis:5 lata temu, 14:13
  • Licznik odwiedzin:2 337 / 2076 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Dziewczyny ćwiczyły swoje role w domu u Majki. Majka chciała dostać dobrą ocenę z zajęć teatralnych. Współpraca z przyjacielem oznaczała , że będzie to trudne zadanie.
Kuba stał odwrócony plecami do dziewczyn. Objął się rękami, co wyglądało tak, jakby ktoś go do siebie tulił i przeczesywał mu włosy palcami.
- Och, Julioo – powiedział, żałośnie wzdychając.
- Kubaa! – syknęła Majka, odwracając go do siebie.
Chłopak roześmiał się.
- Ćwiczymy już od dwóch godzin, a cały czas jesteśmy na pierwszej stronie – zawołała.
- No dobra – westchnął, podnosząc ręce do góry. – Daj mi chwile. Musze się skoncentrować.
- Dlaczego ja? – cichutko jęknęła Majka.
- Heej, Julio – powiedział Kuba, trzymając w dłoniach dwie pomarańcze. – Jestem owocówką – czekał, aż dziewczyna wybuchnie śmiechem.
Majka trzepnęła go plikiem kartek z tekstem.
- Teraz jesteś martwą owocówką – warknęła. – Możemy wreszcie się tym zająć? Proszę cię.
- No dobra, dobra. Tym razem się postaram. Naprawdę postaram. – Kuba przyjął dramatyczną pozę – Lecz cicho! Co za blask strzelił tam z okna! – zawołał, szczerząc zęby.
- No nie! – powiedział Majka, miała już tego dosyć. – Wiesz co? Zadzwonię do pana Serafina i poproszę o zmianę partnera.
- Zaczekaj! Po prostu się denerwuje. – powiedział Kuba.
- Niby czym?
Kuba spoważniał.
- Boję się, że wszystko schrzanię i wyjdę na idiotę.
- Hm, wiesz co? – powiedziała – Masz racje!
- Gdy się wydurniam, ludzie się śmieją, bo ja tego chcę – wyjaśnił.
- Daj spokój … Nikt nie będzie się z ciebie śmiał – powiedziała łagodnym głosem. – No dobra, ale popatrz. Każdy się denerwuje, kiedy wychodzę na scenę w teatrze i gram też przezywam stres.
- Taa , jasne. Akurat. – chłopak prychnął.
Na scenie Majka zawsze wyglądała na niebywale spokojną i pewną siebie. Nawet wtedy kiedy musiała zagrać niełatwą role.
- No, powaga – zapewniała go.
W tedy właśnie wtrącił się tata Majki – Nikodem.
- Zgadnijcie, kto właśnie dostał kolejną role do zagranie? W Teatrze Narodowym w Warszawie – powiedział z uśmiechem.
Majka rozpromieniała. Zawsze chciała tam zagrać.
- Taak ! – wrzasnęła. Podbiegła do ojca i przybiła mu piątkę. Po czym ucichła, widząc wyraz twarzy Kuby.
- Ale jestem zdenerwowana – powiedziała. – Ściska mnie. Nie wiem, czy dam radę.
- Niezła próba – stwierdził Kuba ze sarkazmem.
- Dobra, nie denerwuje się – powiedziała.
Tata Majki zobaczył na kuchennym blacie tekst roli Kuby.
- Łaaał, Romeo i Julia – powiedział. – Musiałem odgrywać tę scenę na lekcji retoryki.
- I dobrze ci poszło, prawda? – zapytała Majka. Jeśli ona nie mogła przekonać Kuby, że wszystko będzie dobrze, to może uda się jej tacie.
- Niee – odparł. – Tak naprawdę to był najgorszy dzień w moim życiu!
Majce nie o to chodziło. Trąciła ojca łokciem, ale on zatopił się we wspomnieniach.
- Wydukałem dwa słowa i zamarłem w bezruchu - westchnął.
- Ale na szczęście wszystko się dobrze skończyło, prawda - powiedziała Majka, unosząc oba kciuki.
- Tylko dlatego, że zacząłem opowiadać dowcipy - Pan Nikodem przyjął pozę. - " Co za blask strzelił tam z okna i zabił ich oboje ".
Kuba wybuchnął śmiechem, ale Majka trąciła swojego tatę i spojrzała na niego groźnym wzrokiem.
Pan Nikodem zorientował się w końcu, że Majka próbuje dać mu jakiś sygnał.
- Ale to był błąd - powiedział z powagą. - Szekspir jest bardzo ważny i będziecie z niego korzystać na co dzień.
Majka ciągle na niego patrzała.
- Jak z ułamków - dodał. - Używam ich własnie teraz. W połowie wyszedłem z pokoju, w trzech czwartych... - Tanecznym krokiem podszedł do schodów. - I już mnie nie ma - dodał.
- Widzisz? - powiedział Kuba. - Nie tylko ja miałem problem z Szekspirem. Nawet twój tata świrował.
- Kuba, ale on nie miał mnie - powiedziała. - A ja nie pozwolę ci paść na twarz, bo jesteś moim przyjacielem - powiedziała z uśmiechem na twarzy.
Kuba nie wyglądał na przekonanego.
- Heej, zróbmy to ćwiczenie na zaufanie - powiedziała, gotowa złapać przyjaciela.
W tej chwili zadzwonił dzwonek do drzwi i Majka odwróciła się, żeby zobaczyć, kto to. Kuba z hukiem runął na podłogę. Po chwili usiadł, drapiąc się po głowie.
- Noo, technicznie rzecz biorąc, to nie byłą twoja twarz - powiedziała Majka.
__________
I jak wam się podoba kolejny dział?
Przepraszam was, że nie pisałam wcześniej ale wiecie jak to jest ... spontaniczny wyjazd w ferie he.
Jeżeli coś mam poprawić, cokolwiek, piszcie na priv
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Majka zamknęła oczy. Nie bała się. Ufała Sarze bezgranicznie i była pewna , że ją złapie , tak samo jak ona złapała ją kilka minut wcześniej.
Pan Serafin , który prowadził zajęcia teatralne , wskoczył na scenę i patrząc na nas powiedział:
- Bardzo dobrze! Teraz , gdy już sobie ufacie , możecie zacząć grać.
Gra na scenie była powodem , dla którego Majka zapisała się na zajęcia teatralne. Bardzo kochała to robić.
- Pamiętajcie , że tajemnica gry tkwi w ... reagowaniu - powiedział Pan Serafin.
Nauczyciel zeskoczył ze sceny i stanął tuż przed Kubą , po czym wrzasnął mu prosto w twarz.
- Aaaa! - Kuba pisnął jak dziewczynka wpadając prosto w ramiona swojego partnera Kamila.
- Widzieliście? Zareagował instynktownie. Nie myślał. - zwrócił się do grupy Pan Serafin , który wyglądał na zadowolonego - Jesteś w tym naprawdę dobry - przyznał nauczyciel.
Kuba wyglądał na mile zaskoczonego. Po raz pierwszy w żuciu , ktoś pochwalił go za niemyślenie.
- Przeżywajcie te chwile - powiedział Pan Serafin przechodząc obok Majki.
- Łaaaaaa! - ryknął jej prosto w twarz.
Majka ani drgnęła. Nie mrugnęła nawet okiem.
- Mam braci , musiałby się pan bardziej postarać.
- Och - westchnął nauczyciel.
Odszedł kilka kroków po czym znów wrzasnął tym razem na Sarę.
Przyjaciółka Majki odskoczyła i zapiszczała.
- Świetnie , dostajesz celujący - powiedział nauczyciel.
- Mogę dostać i czwórkę , tylko niech pan już więcej tego nie robi - powiedziała.

- Słuchajcie wszyscy! weźmiemy się do ćwiczeń z lustrzanym odbiciem. Jedno z was coś robi... - uniósł prawą rękę - A drugi to naśladuje - dodał , unosząc lewą dłoń.
Pary które poprzednio ćwiczyły zaufanie do partnera , teraz stanęły twarzą w twarz , a Pan Serafin krążył po sali obserwując nas uważnie. Zatrzymał się obok Kuby i Kamila.
- Hmm , w przyszłym tygodniu będziemy odgrywać scenę ze sztuki Szekspira Romeo i Julia - powiedział nauczyciel.

- Z kim będziesz chciała grać? - zapytała Sara Majkę.
- Na pewno nie z Kubą - powiedziała Majka.
- Taak wiem , on zawsze zachowuje się dziwnie - stwierdziła Sara.
- No właśnie. Poza tym muszę dostać dobrą ocenę - powiedziała Majka.
- Ja też , ale jeśli któraś z nas nie weźmie go do pary to nikt tego nie zrobi.
Majka westchnęła. Mimo że bardzo lubiła Kubę nie chciała grać z nim w tej sztuce.
- Ty wybierz Kubę! - powiedziały jednocześnie - Ja? - zapytały w tej samej chwili.
- Wybieram Kamila - powiedziała Sara na tyle głośno , żeby usłyszała ją cała grupa.
- Ale to wcale nie znaczy , że wybieram Kubę.
Ale Pan Serafin usłyszał tylko dwa ostatnie słowa.
- Wybierasz Kubę? - zapytał - śmiała decyzja zwłaszcza , że będziesz musiała go pocałować.
W tej chwili Majka zareagowała krzykiem , o którym mówił przedtem nauczyciel.
- Ale dałaś się nabrać - roześmiał się nauczyciel.
Majka się nie śmiała.
- Tylko żartowałem - uspokoił ją przybijając piętkę z Sarą.
___________
Noo to po pierwszym dziale , he
Mówicie szczerze czy wam się podoba czy nie , zrozumiem wszystko
  • awatar Never say never baby ♥: Ciesze się bardzo , że wam się podoba :D Ale na kolejny dział musicie trochę poczekać , bo jeszcze nie skończyłam pisać ;) :* Mam nadzieje , że będziecie wpadać do mnie nadal ;)
  • awatar Gość: Fajna notka, pisz kolejny rozdział, pliss!!!! ;)
  • awatar 4everYoung.x3: Niezłe :D Będę zaglądać ;D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Urodzony 30.12.1984r., ma żonę Marikę i małą córeczkę Nikole.
Jest nauczycielem zajęć teatralnych.
Jest całkiem miłym , zabawnym , wymagającym , czasem też dziwnym nauczycielem. Ale mimo wielu wad wszyscy z grupy bardzo go lubią. Ma brązowe oczy , krótkie czarne włosy.
Jego hobby to aktorstwo , taniec , gra na wielu instrumentach np. gitara , perkusja , fortepian itd.
 

 
Urodzony 13.03.1996r., syn Marka i Ewy , brat Michała. Uczestniczy w zajęciach teatralnych , wiąże je z przyszłością.
Jest miłym , zabawny , lojalnym chłopakiem. Ma brązowe oczy , trochę dłuższe włosy kolory brązowego , jest wysoki.
Jego hobby to aktorstwo oraz gra na gitarze i perkusji.
Jest najlepszym przyjacielem Kuby.
Od pewnego czasu czuje coś do Majki.
 

 
Urodzony 18.12.1996r., syn Wiktora i Izabelli , brat Oliwi i Dawida , najstarszy z rodzeństwa. Uczestniczy w zajęciach teatralnych.
Jest miłym , odważnym , zabawnym chłopakiem. Ma brązowe oczy , trochę dłuższe włosy koloru brązowego , jest wysoki. Jego hobby to jazda na deskorolce.
Jest najlepszym przyjacielem Kamila.
Od pewnego czasu jest zakochany w Sarze.
 

 
Urodzona 28.05.1996r., córka Łukasza i Aleksandry , jest jedynaczką. Uczestniczy w zajęciach teatralnych wraz z Majką , nie jest to jej życiowym celem , ale lubi to robić.
Jest miłą , zabawną , bardzo szaloną i pewną siebie buntowniczką. Ma czarne oczy , długie proste włosy koloru czarnego z blond pasemkiem po prawej stronie. Ma także kolczyk w nosie. Jej hobby to jazda na deskorolce oraz gra na gitarze.
Jest najlepszą przyjaciółką Majki.
 

 
Urodzona 04.08.1996r., córka Nikodema i Natalii , siostra Pawła i Filipa. Uczestniczy w zajęciach teatralnych , które stają się spełnieniem jej marzeń oraz życiową szansą.
Majka jest miłą , zabawną , szaloną , lojalną i dość nieśmiałą dziewczyną. Ma niebieskie oczy , długie lekko kręcone włosy koloru blond. Jej hobby to aktorstwo , śpiew oraz gra na gitarze.
Jest najlepszą przyjaciółką Sary , które zawsze i wszędzie są razem.
 

 
To mój pierwszy taki blog na którym będę pisać opowiadanie. Mooooże pisanie to nie jest moja mocna strona ale zawsze trzeba próbować czegoś nowego , choćby nawet to nie wychodziło.

Jeżeli będziecie chcieli zmienić coś w moim opowiadaniu , nie będzie się wam podobało czy cokolwiek , nie musicie od razu pisać o mnie nie wiadomo jakie rzeczy , każdy ma inne gusta i będzie sądził o tym coś innego. Piszcie po prostu na priv z chęcią was wysłucham i postaram się zmienić wszystkie niedoskonałości.

Będzie ono oparte na różnych typu książkach lub filmach , a także na moim życiu czy też mojej bujnej wyobraźni he.